header image
 

Państwa na Nosgoth: Imperium Mostańskie

Imperium Mostańskie

Historia powstania:

11102 KE - W okolicach Puszczy Vsseerkthss powstaje osiedle rybaków, które pod koniec roku przekształca się w maleńkie miasteczko.
11107 KE - Miasteczko w ciągu pięciu lat ogłosiło się miastem-państwem pod nazwą Mostania. Jego władcą został Aleaver Ciemny.
11107-11129 KE - Dwadzieścia dwa lat podporządkowywania sobie pozostałych powstałych w tym okresie miast-państw(Nortartel, Gokolder, Notrafor, Givurdan, Jakkelthstan, Zalenvarsterstan, Nogovarianstan, Krastan).
11129 - KE - Mostania ogłasza się Królestwem Mostanii, na jej tronie zasiada Aleaver II Mostańczyk.
11129-1190 KE - Królestwo Mostanii przeżywa pełny rozkwit. Z Królestwa Maiv, objętego wojną domową, przybyła mnóstwo imigrantów. Niedługo potem(11132 KE) Królestwo Maiv wypowiada Mostanii wojnę, którą przegrywa, tracąc trzecią cześć swoich obszarów. Wśród królestw powstałych z upadku Imperium Anavariandoru Królestwo Mostanii wyrasta na potęgę i mocarza. Do końca 11190 KE podbija resztę ziem byłego Anavariandoru i ogłasza się Cesarstwem Mostańskim.
11190-13500 KE - Na ten okres mówili Cztery Wieki Pokoju. Cesarstwo Mostańskie podczas tych lat nie prowadziło ani jednej wojny, dając długowiecznym wówczas ludziom, okres spokoju i harmonii. Rozkwitła kultura, nagle zwrócono uwagę na to, że nie trzeba prowadzić ciągłych wojen, a można zadowolić się spokojnym, dostatnim życiem. Góry oddzielały Cesarstwo Mostańskie od Novardoru, a jedyne dwa przesmyki były pod kontrolą Mostanii, która ciągle powiększała broniące ich umocnienia. Dzięki temu powstało Zapalar, ogrodzone kilkunastoma ogromnymi murami, wielością twierdz i zamków. W tym czasie również powstało bogate życie kulturalne, wielkie amfiteatry dostarczały gawiedzi czasami wystawianych tragedii a czasami walk gladiatorów. Okres renesansu przeżywała literatura i sztuka. Pod koniec tego okresu na tronie zasiadł Vanador Esterlon, który postanowił sforsować Uroczyska Mor i przekonać się co jest za nim.
13501 KE - Stutysięczna armia ekspedycyjna, wspomagana przez władających ścieżkami, sforsowała Uroczyska Mor, tracąc piątą część całego swojego stanu. Wychodząc z lasu od razu natknęła się na dwukrotnie przewyższające je siły, które zaatakowały ich. Armia Ekspedycyjna, prowadzona przez Generała Zasta, doświadczonego w wojnach o przyłączanie kolejnych państw do Mostanii, wykorzystując magię ścieżki ognia, rozbiła siły przeciwnika. Skierowała się przez żyzne pola uprawne na północ, gdzie spotkała się z niesamowitym oporem i musiała z powrotem wrócić na południe. System przekazywania sobie wiadomości między Cesarstwem a Armią Ekspedycyjną zadziałał świetnie. Niedługo potem przez Uroczyska Mor przeszły dwie armię, jednak żadna z nich nie dotarła do końca. W armiach panowała dziwna zaraza, które momentalnie wybiła obie armię. Szlak, którymi szły znaczą kości. Generał Zast, nie dostając posiłków i słysząc o zbliżających się siłach przeciwnika, podjął decyzję przeprawienia się przez Uroczysko i wrócenia do kraju. Na nich nie spadła zaraza i nikt do dziś nie wie dlaczego.
13502-13700 KE - Cesarz Mostanii - Zivuel III - zdecydował, że się na wojnę z Cesarstwem Novardoru. Kilkanaście armii, których liczebność szacuje się na ponad milion żołnierzy, ruszyło do Zapalar. Dwie mniejsze armię, po czterdzieści tysięcy jeźdźców, wypuszczono, aby znaleźli przejście między górami. Obie armię znalazły ukrytą ścieżkę i przedostały się na północ Cesarstwa. Wojska Mostanii spotkały się pod Zapalar i ruszyły na Zachód, na Volendorf, gdzie czekała Armia Złotego Kła, wsławiona obleganiem Czerwonego Kła. Bitwa pod Volendorfem, gdzie spotkały się armie dwóch ogromnych imperiów, przeszła do historii jako Bitwa Dymiących Ciał. I wojska Mostanii i Novardoru miały w swych szeregach rzesze magów ścieżki ognia. Odprawione rytuały przynosiły kolosalne zniszczenia w armii wroga. Potem to się zmieniło, odkąd Generał Zast kazał magom tylko kontrować zaklęcia przeciwnika. Okazało się, że połączone armie Mostanii są silniejsze niż Armia Złotego Kła. Po trzydziestu lat ciągłej walki pod murami Volendorfu doszło do szturmu, który wyłamał bramy i pozwolił zdobyć największe miasto Novardoru. Na północy dwie armie siały zniszczenie i chaos. Dziesiątki wsi, dziesiątki miast zgorzało od zapalających strzał Mostańczyków. Cała ludność północy uciekła do Krimindel. Konne armie okrążyły miasto i przechwytywały wszystkie karawany z żywnością. Niedługo potem w mieście rozpoczął się głód, bunty, aż w końcu, po 3 latach milczącego czekania, miasto poddało się w zamian za żywność. Z Alesindel, leżącego u podnóży Gór Popiołu, wyruszyło czterdzieści legionów zwartej piechoty, kierującej się do odbicia Krimindel. Z południa Novardoru, z Celer wyruszyła armia z poboru, blisko pół miliona żołnierzy. Armię Cesarstwa Mostańskiego uderzyły na Zivaur’el i szybko zdobyły miasto. Potem Generał Zast skierował ich na Dolor, pod którym czekała na nich olbrzymie wojska nieprzyjaciela. Cesarstwo Novardoru utrzymywało w tym czasie Korpus Pomocniczy, dwieście tysięcy weteranów i Korpus Ochotniczy, liczący około pół miliona ludzi, którzy odbyli miesięczne szkolenie. Te dwie jednostki broniły Dolor, mając naprzeciwko ponad czterysta tysięcy weteranów walk pod Volendorfem i Zivuar’el. Magia w tej bitwie ponownie się zrównoważyła, a o wyniku bitwy decydowały miecze. Mostańczycy rozbili szybko Korpus Ochotniczy, a po miesięcznym oblężeniu rozprawili się z Korpusem Pomocniczym. Miasto zostało nazwane Zastrock na cześć Generała Zasta, który zginął w tym oblężeniu. Wojska Mostanii tutaj podzieliły się na Legion Ostrza i Legion Tarczy. Legion Tarczy, pod wodzą Generała Whaldusa Karsuvira skierował się, by oblegać Celer, a Legion Ostrza, pod wodzą Generała Fervevalda Cerreiry, ruszyła na północ, by wspomóc jeźdźców. Ostatnie wojska Cesarstwa Novardoru zobaczyły Legion Ostrza wraz z jakimiś sześćdziesięcioma tysiącami jeźdźców i skapitulowały. Po dwudziestu latach oblężenia Alesindel, Cesarstwo Novardoru ostatecznie skapitulowało i poddało swe ziemie.
13701 KE - Powstało Imperium Mostańskie, obejmujące całą południową część Wschodniego Nosgoth.

Historia 499950 - 499999 KE:

499950 KE - Imperium Mostańskie wysyła kolejną armię, by zajęła Archipelag Aileeness.
499951-499959 KE - Walki na Archipelagu Aileeness. Oddziały Noth’ruli zmasakrowały ponad sto tysięcy Mostańczyków, a resztę skłoniły do powrotu na statki.
499959-499998 KE - Pokój w Nosgoth. Okres, w którym żadne z Wielkich Cesarstw czy innych państw nie prowadziło żadnej wojny. Nastąpił rozkwit ekonomiczny Mostanii, dzięki handlu z Wyspami Jaszczura i Cesarstwem Ameleen.
499999 KE - Porwanie Alasary Venturion, córki Cesarza Serenasa Venturiona, przez oddziały Karmazynowej Floty. Wojna między Imperium Mostańskim a Zatoką Kłów.

Ludność:

W Imperium Mostańskim żyje kilka głównych narodowości:

Mostańczycy - stwierdzenie te jakoby odnosi się do wszystkich mieszkańców Imperium Mostańskiego, jednak prawdziwymi Mostańczykami są mieszkańcy terenów leżących bezpośrednio przy stolicy kraju. Mostańczycy są zwykle jasnowłosi i bardzo wysocy. Charakteryzują się rubasznym poczuciem humoru i uwielbieniem do tańców i wina.
Volen - mieszkańcy prowincji Volendorf, charakterystyczny naród wiecznie ponury, o ciętym dowcipie i pesymistycznym spojrzeniu na świat. Wielu z nich ma korzenie w mieszkańcach pobliskich gór, narodu dzikiego i stroniącego od obcych.
Celerianie - mieszkańcy prowincji Celer to głównie ludzie uczeni i światli. Każdy Celerianin jest bogaty na tyle, żeby robić w życiu, to co chce, każdy Celerianin też jest wykształcony i obyty towarzysko. Gardzą barbarzyństwem i grubiaństwem, więc nie lubią się z Volenami. Cenią sztukę i literaturę z Mostanii.
Rosterianie - mieszkańcy prowincji Roster to ludzie lekkomyślni, rozpaleni jakby wewnętrznym ogniem, który każe im rzucać spokojne życie i zaciągać się do wojska. Jest to jednak też konieczne z powodu bliskości Wysp Jaszczura, potężnej magokracji. Rosterianie kochają wprost różne używki, dzięki temu mają najzdolniejszych alchemików w całym Nosgoth.
Sindel - Sindel to człowiek wywodzący się z albo Krimindel albo Alesindel. Mają ciemnoniebieską skórę i skośne, nieprzyjemnie żółte oczy. Są niezrównanymi kowalami i rzemieślnikami. Wszelkie cuda skomplikowanego rzemiosła pochodzą właśnie z tych miast. Sindelowie nie są zbytnio lubiani w reszcie Imperium Mostańskiego, jednak zawsze okazuje im się szacunek, bowiem są bardzo wybuchowi, a wtedy się nie kontroluje.

Imperium Mostańskie ma blisko dwadzieścia milionów mieszkańców, złożonych głównie z podanych wyżej narodowości. Są jeszcze grupki elsanów i krasnoludów, jednak ich liczebność ocenia się na sto tysięcy. Żyją w gettach, ale mają wszelkie prawne korzyści obywateli Imperium Mostańskiego. Większość ludzi w bezpośrednim sąsiedztwie miast, w oddalonych bliżej lud dalej miasteczkach i wsiach.

Życie na wsi polega zwykle na uprawie zboża czy warzyw. Właścicielami ogromnych terenów są książęta i baronowie, udostępniający ziemie chłopom i swoim wasalom. Chłopi są uwłaszczeni i cieszą się pełnią praw obywatelskich. W każdej wsi czy też małym miasteczku jest kaplica jakiegoś bóstwa i garnizon wojska.
Zwykłymi rozrywkami chłopów są pijatyki, bijatyki i przedstawienia trup teatralnych. Mieszkający na wsi posiadacze ziemscy czy bogaci kupcy zwykle budują spore rezydencje, które pełne są od wszelakich artystów i zaproszonych gości. Czasami możni urządzają polowanie, co zwykle raduje całą wieś, bo jest kolejną rozrywką.

Życie w pobliżu miast jest niebezpieczne, jest trudne i nieprzyjemne. Przy każdym mieście budują się ludzie biedni, chorzy, ogólnie takich, których nie wpuszcza się do miasta. Tam można trafić na wszelakie przedstawicielstwa deprawacji, demoralizacji, rozbestwienia. Przedmieścia przecięte są zawsze imperialną drogą, której pilnują żołnierze danego miasta. Życie na przedmieściach skupia się na ciągłej walce o przetrwanie w mrocznych zaułkach oraz na sposobach wejścia do miasta. Żyjący na przedmieściach bardzo często łączą się w gangi, które terroryzują tak zwane dzielnice.

Życie w mostańskich miastach jest piękne, spokojne, dostatnie i leniwe. Mostańczycy żyjący w miastach to głównie spokrewnieni z rodem panującym, prominentni kupcy, wszelakie zamorskie osobistości, wielcy posiadacze ziemscy, szefowie kompanii kupieckich oraz magowie, kapłani, krasnoludy i elsanie. Dla tych ostatnich w mieście są wydzielone dwie odległe strefy, w których przedstawiciele tych ras mogą mieszkać między swoimi. W miastach kwitnie kultura i nauka: wszędzie można znaleźć wielkie biblioteki, szpitale, muzea, pracownie alchemiczne. Naczelne miejsce w każdym większym mieście zajmuje amfiteatr, na którym albo odbywają się sztuki albo walki gladiatorów. Liczne szkoły aktorskie, liczne szkoły muzyczne sprawiają, że mostańskie miasta są plejadą życia kulturalnego.

Stosunki z innymi państwami na Nosgoth:

Pokój na Nosgoth sprawił, że Imperium Mostańskie ma niewielu wrogów, a najpoważniejszym z nich jest Zatoka Dwóch Kłów, z którą obecnie prowadzą wojnę. Z Cesarstwem Ameleen łączą ich dobre stosunki i wspólny handel wobec Wolnych Miast i Nosgoth. Z państwami takimi jak Księsto Corster nie utrzymują kontaktów. Za to intensywnie próbują przekonać Księstwo Marl do sojuszu wojennego.
Wojna między Imperium Mostańskim, a Zatoką Dwóch Kłów wprowadzi ogólny chaos. Jest możliwym, że inne państwa również skorzystają na tym konflikcie.

~ autor Anomandaris w dniu maj 8, 2008.

Napisz odpowiedź