Czas na zmiany.

    Witam moich kochanych czytelników!

Jak zapewne widzicie, blog gwałtownie zmienił swoją nazwę, a może nie blog sam sobie zmienił nazwę, a ja zdecydowałem, że potrzeba zmiany nazwy jest nagląca, a więc taka potrzeba została zaspokojona. Stara nazwa i stary opis bloga niezbyt wiele mówił, swoją drogą ta nazwa i ten opis też niewiele mówi, ale no cóż, jakoś to przebolejecie. Stara nazwa była dla mojej jakże skromnej osoby bardzo ważna, zawierała w sobie wiele wspomnień, głównie niemiłych, ckliwych, sentymentalnych i niekiedy pięknych(ale rzadko, bez obaw). Nowa nazwa będzie bardzo odpowiadać Wam wszystkim, bowiem z nową nazwą zmieni się styl mojego pisania, a więc zamiast ckliwości będziecie mieli tutaj narzekania, komentarze odnośnie rzeczywistości, w której żyjemy i czasami - ale TYLKO czasami - komentowanie wydarzeń politycznych.

Nie chcę w końcu być komercyjną świnią. No, przynajmniej nie w takim stopniu jak inni.

Z racji tego, że w większości moimi czytelnikami są Polacy, to wnioskuję, że nowy styl przypadnie im do gustu, bo przecież Polacy kochają narzekać na wszystkich i na wszystko, a tutaj - od tej pory - znajdziecie tylko narzekania.

Głęboko również się zastanawiałem nad pomysłem wrzucania tutaj niektórych zdjęć mojego autorstwa. I jeśli zaufanie moim zapewnieniom, że nie będziecie rzygać patrząc na te zdjęcia, to rzeczywiście kilkoma ciekawymi mogę się podzielić.

A teraz spadajcie. (miało być cynicznie i niemiło, ha!)

~ autor Anomandaris w dniu luty 28, 2008.

Napisz odpowiedź