Myśli samobójcze cz.1

Gdzieś tam pod twarzą, kończącą się brodą,

Opiera się coś ostrego, krwi łaknie, trwoga

Przeziera się przez oblicze blade

Zamyka się oczy, strach usta kradnie,

I delikatnie wsuwa ostatni kawałek papieru,

Na plecach – zostawić świadectwo – dla tak niewielu…

I ostatnich oddech, ukłucie, strużyna krwi niewielka,

Potem sekundy ułamek bólu, ciemność wieczna.

~ przez Anomandaris w dniu luty 22, 2008.

Napisz odpowiedź