Myśli samobójcze cz.1
Gdzieś tam pod twarzą, kończącą się brodą,
Opiera się coś ostrego, krwi łaknie, trwoga
Przeziera się przez oblicze blade
Zamyka się oczy, strach usta kradnie,
I delikatnie wsuwa ostatni kawałek papieru,
Na plecach – zostawić świadectwo – dla tak niewielu…
I ostatnich oddech, ukłucie, strużyna krwi niewielka,
Potem sekundy ułamek bólu, ciemność wieczna.

Napisz odpowiedź