Zakrycie tego, co nieziemskie.
Zakrywamy wszyscy tylko to, czego się boimy,
Niszczymy, zabijamy, z tego tylko drwimy,
Zaniechanie tego, wyklucza sens istnienia,
Tak jak kark człeka ugina się od mnogości brzemienia,
Wykluczenie tego z życia naszych marzeń
Jest obrazem, czystym płótnem wyobrażeń,
Dzikich, radosnych w swej czystości
W pochwale zaniechanie dla naszej żałości,
Bo gdy odwrócić się od tego, czego się boimy,
Wtedy tracić – tracimy, znacznie mniej znaczymy
Dla innych, którzy tak samo w oszustwach biegli,
Dla spełnienia marzeń, dla spokoju – ulegli
Za krótko by mówić o tym, moi drodzy,
Za krótko by wyjaśnić o co mi chodzi,
Też się boję, jak każdy z nas – widzących
Jak każdy z Was, tracę na rzecz nieśniących
Dlatego ukrywać – nie ukrywam myśli
Teraz jedynie jam kreślarzem mości
Państwa wielkiego ponad wyobrażenie,
Zwanego zwyczajnie – uspołecznienie!

Napisz odpowiedź